Od tartaku do kombajnu – historia Sampo Rosenlew i kombajnów tej marki

Czy znacie markę kombajnów Sampo Rosenlew? W krajach nordyckich to podstawowy producent sprzętu żniwnego, jednak w Europie kontynentalnej to rzadki gość na polach. Przyszedł czas na zmianę, bowiem fińska marka od tego roku wchodzi na polski rynek… po raz kolejny.

Być może nie wiele osób kojarzy fińską markę, ale wiele korzysta z jej technologii, bowiem starsze maszyny żniwne takich producentów jak International Harverster, Massey Ferguson, Deutz-Fahr czy John Deere były po prostu fińskim Sampo produkowanym na północy Europy dla bardziej znanych marek.

A jakie są korzenie fińskiej firmy? Tego dowiecie się z poniższego tekstu oraz filmu Matheo 780 na YouTube, do którego obejrzenia gorąco namawiamy.

 

W tej chwili Finowie zmieniają swoją taktykę dystrybucji. Współpraca z firmami John Deere i Massey Ferguson skończyła się w 2020 r., a żółte kombajny zaczynają pojawiać się na europejskich polach. Od tego roku także i w Polsce funkcjonuje sieć dilerska fińskich kombajnów, która w najbliższych miesiącach będzie się jeszcze mocnej rozrastać. Przynajmniej tak zapewniają przedstawiciele Sampo Resenlew.

Rodzina Rosenlew zakłada firmę

Wszystko zaczęło się w 1853 r. w fińskiej miejscowości Pori, u ujścia rzeki Kokemanjoki, gdzie swoją działalność rozpoczęło rodzinne przedsiębiorstwo Oy W. Rosenlew założone przez braci Wilhelma i Carla Rosenlew.

Początkowo rodzinna firma zajmowała się typowym dla Finów interesem – pozyskiwaniem i sprzedażą drewna. Przedsiębiorstwo kupowało kolejne tartaki na terenie całego kraju i już na początku XX wieku było jednym z większych w Finlandii.

W drugiej i trzeciej dekadzie XX wieku do portfolio firmy doszły drewniane skrzynki, a potem także torby i opakowania. W Pori postawiono papiernię oraz fabrykę worków i toreb. W międzyczasie doszła także produkcja prostych maszyn rolniczych takich jak pługi, kultywatory i brony konne. W pewnym momencie firma zajęła się nawet budową statków.

Wkrótce firma wyrosła na swoistego przemysłowego giganta, oczywiście jak na fińskie warunki. W latach 30. firma pod względem obrotów zajmowała 8. pozycję w kraju. Stworzono nawet dział zajmujący się wytwarzaniem sprzętu AGD, który stał się bardzo popularny w Finlandii, a pralki i lodówki Rosenlew do tej pory pracują w tysiącach fińskich domów.

Pierwsze kombajny Sampo

Pierwsza wolnostojąca młocarnia konstrukcji zakładów Rosenlew powstała już na początku dwudziestego wieku. Wtedy też po raz pierwszy pojawiła się nazwa Sampo, pod którą firma miała zamiar produkować swoje maszyny rolnicze.

 

Pierwsze kombajny Sampo nie należały do gigantów, fot. archiwum Mateusza Misiaka

 

Pierwsze kombajny zaczepiane do ciągników zaprezentowano jeszcze w latach 20. Zaś pierwszy prototyp samobieżnego kombajnu Sampo został zaprezentowany już w roku 1955. Za projektem maszyny stali Uno Skogberg i Tuure Salmi. Produkcja seryjna pierwszego modelu Sampo 657 LP ruszyła w 1957 r. W oznaczeniu tego modelu kryją się jego parametry – szóstka z przodu oznacza szerokość hedera (6 stóp), natomiast 57 to szerokość bębna młócącego wyrażona w centymetrach.

Sercem kombajnu stał się chłodzony powietrzem, benzynowy silnik Volkswagena, o mocy 29 KM. Jednostka napędowa wydaje się z dzisiejszego punktu widzenia śmieszna, ale warto przypomnieć, że podobne silniki napędzały np. kombajny marki Fahr, a poza tym wówczas silniki VW były szeroko znane na całym świecie, mechanicy nie mieli problemów z naprawą i częściami zamiennymi, a same jednostki słynęły z niskiej awaryjności.

Pierwsze fińskie kombajny nie potrzebowały zresztą większej mocy. Szerokość robocza 1,83 cm, niewielka moc i kompaktowe rozmiary idealnie wpasowywały się w specyfikę fińskiego rolnictwa. Model Sampo 657 produkowany był aż do roku 1966. W międzyczasie, w 1961 r., zaprezentowana została także wersja zmodernizowana, Sampo 792, wyposażona w większy zbiornik ziarna.

Skąd wzięto nazwę Sampo?

Słowo Sampo wywodzi się z mitologii nordyckiej i jest dość mocno zakorzeniona w folklorze Finlandii. Według legend Sampo to mityczne urządzenie stworzone przez Ilmarinen, boga kowalstwa. Według podań ludowych urządzenie to miało przynosić szczęście i bogactwo swojemu właścicielowi lub też produkować złoto – coś na kształt rogu obfitości z mitologii greckiej.

 

Pierwsze kombajny były napędzane silnikiem Volkswagena. fot. archiwum Mateusza Misiaka

 

W latach 50. grupa Rosenlew nadal była zarządzana przez rodzinę założycieli. W 1950 r. kierownictwo na całą firmą objął Sven-Erik Rosenlew, uczestnik igrzysk olimpijskich w Helsinkach w strzelaniu, prezes przyzakładowego klubu sportowego RU-38 (mistrz Finlandii w hokeju w 1967 r., wicemistrz Finlandii w piłce nożnej w 1959 r.). Kierownicze stanowisko w korporacji piastował do śmierci w 1963 r. Potem kolejni Rosenlewowie obejmowali schedę po przodkach, m. in. od 1969 r. syn Svena-Erika Gustav Rosenlew.

Sampo Rosenlew strzela w dziesiątkę

W 1965 r. Finowie zaprezentowali zupełnie nowy kombajn – model 10. W porównaniu do dwóch poprzednich kombajnów „dziesiątka” była sporym przeskokiem wydajnościowym oraz technologicznym.

Sampo 10 przede wszystkim korzystało z trochę mocniejszego, czterocylindrowego, dieslowskiego silnika Perkinsa o mocy 43 KM. Parametry podzespołów omłotowych również uległy zmianie: kosa tnąca miała teraz szerokość 213 cm, a średnica bębna młócącego zredukowana została do 45 cm. Co ciekawe, kombajny posiadały wytrząsacz słomy o zaledwie trzech klawiszach, co dziś wydaje się dość nietypowym rozwiązaniem.

 

Sampo 10 korzystało z trochę mocniejszego, czterocylindrowego, dieslowskiego silnika Perkinsa o mocy 43 KM, fot. archiwum Mateusza Misiaka

 

Sampo 10 oczywiście modernizowano do kolejnych modeli 20 oraz 30, które różniły się zastosowaniem trzycylindrowego silnika Valmet krajowej produkcji, o mocy 54 KM.

Zmiany, zmiany, zmiany

Pod koniec lat 60. i na początku lat 70. nastąpiło sporo pozytywnych zmian. Po pierwsze od 1969 r. w Europie kombajny Sampo 25 zaczęto sprzedawać pod marką International Harvester (dziś znanej jako Case IH). Po drugie w 1967 r. sprzedano ostatnią młocarnię Sampo, a w 1971 r. zmianie uległa nazwa marki. Do tej pory kombajny oznaczano jedynie marką Sampo, a od tego momentu na kombajnach widnieć zaczęła pełna nazwa Sampo Rosenlew.

Jednak najważniejszą zmianą była prezentacja w 1971 r. kombajnu Sampo Rosenlew 40 z szerszą młocarnią o szerokości 106 cm, wytrząsaczem czteroklawiszowym oraz silnikiem Valmet o mocy 82 KM. Ponownie zwiększyła się także szerokość robocza kosy, sięgająca aż 275 cm oraz średnica bębna – aż 55 cm.

W 1973 r. model 40 przeszedł znaczący lifting, w wyniku którego oznaczenie zmodernizowanej wersji zmieniono na 410 oraz 460.

Nieco większy Sampo 600

Dotychczasowe kombajny Sampo Rosenlew były raczej małe, nawet porównując je do Bizona czy Vistuli. Trzeba jednak zaznaczyć, że charakterystyka ówczesnego fińskiego rolnictwa była nieco inna niż sobie dzisiaj wyobrażamy. Do tej pory do areałów i wielkości gospodarstw takie maszyny po prostu wystarczały.

 

Sampo Rosenlew 600 to początek ery większych kombajnów z Finlandii, fot. archiwum M.Misiaka

 

Jednak Sampo Rosenlew musiało w tym momencie pomyśleć o powoli rodzących się w Finlandii większych gospodarstwach, a także rynkach eksportowych. W 1979 r. Finowie po raz kolejny zaprezentowali światu nową serię kombajnów. Tym razem oznaczono je liczbą 600.

Seria 600 składała się z dwóch modeli: 600 i 650, do których dołączyły sześć lat później także modele 680 i 690. Jednostki te różniły się od siebie między innymi szerokością przyrządu roboczego i wszystkie posiadały silniki Valmet o mocy 84 KM.

Równolegle z dużymi maszynami serii 600 wystartowała nieco mniejsza seria 500, wyposażona w słabszy, trzycylindrowy silnik o mocy 64 KM, węższą kosę oraz węższy bęben młócący. W 1985 r. zmodernizowana wersja tego kombajnu zyskała oznaczenie 580, a później także 2020 oraz 2025 z silnikami o mocy 87 KM.

Bizon Sampo

Nie sposób nie wspomnieć o współpracy Sampo Rosenlew z Płockim FMŻ, jaka miała miejsce na początku lat 90-tych. W Płocku powstawały kombajny Bizon 2020 Sampo oraz jego wersja eksportowa Bizon Z140 Nordic, które były licencyjnymi maszynami budowanymi na podstawie wersji rozwojowych serii 500.

 

Współpraca z FMŻ nie trwała zbyt długo, fot. archiwum M. Misiaka

 

Warto też dodać, że od 1982 r. fińska firma dość mocno współpracowała z Masseyem Fergusonem. W wyniku tej kooperacji modele Sampo 500 i 600 sprzedawane były jako Massey Fergusony 330 oraz 430, a później też jako Massey Ferguson 16, 17 i 19. Współpraca Sampo Rosenlew i MF trwała naprawdę długo. Z pewnymi przerwami fińskie kombajny pojawiały się pod marką MF aż do 2020 r., kiedy to Sampo dostarczało swoje maszyny w czerwonych barwach na rynek norweski oraz do USA.

Koniec Rosenlewów w Rosenlew

W 1987 r. W. Rosenlew Oy została sprzedana firmie Rauma-Repola Oy i tym samym rodzina założycieli przestała mieć jakiekolwiek udziały w swojej spółce. Wkrótce poszczególne działy rozeszły się po różnych firmach.

Dział AGD trafił do szwedzkiego Electroluxa, który kontynuował produkcję w Pori tylko do 2001 r. W tej chwili pralki, lodówki i inny sprzęt AGD nadal jest oferowany w Finlandii pod starą marką, ale są to po prostu urządzenia Electroluxa z nalepką Rosenlew. Papiernia Pori stała się własnością United Paper Mills Group, a obecnie jest częścią belgijskiej grupy VPK Packaging. Dział zajmujący się opakowaniami został sprzedany w 2001 r. niemieckiej firmie Rosenlew-RKW.

A co stało się działem zajmującym się produkcją kombajnów? Pod koniec lat osiemdziesiątych w Sampo Rosenlew rozpoczęło pracę nad kompletnie nową serią kombajnów. Z tej koncepcji czerpać będą wszystkie kolejne kombajny Sampo aż do dziś.

 

fot. archiwum M. Misiaka

 

Premiera odbyła się w 1989 r. Zaprezentowano wówczas serię SR2000, wraz z pierwszym modelem SR2055. Kombajn posiadał młocarnie o szerokości 111 cm oraz średnicy bębna 50 cm. Po raz kolejny wykorzystano krajowe silniki Valmet, ale tym razem była to jednostka sześciocylindrowa, generująca moc 120 KM. Dedykowana dla kombajnu szerokość robocza hedera wynosiła 4,2 m.

Kombajn jak na swoje czasy wyglądał naprawdę nowocześnie, a przy tym w dalszym ciągu był dość prosty konstrukcyjnie. Szybko do oferty w ramach serii 2000 dołączyły też odświeżone kombajny 2045 oraz 2060 oferujące inne wersje wyposażenia i mocy silnika.

Mimo bardzo dobrego sprzętu produkowanego w Pori Rauma-Repola zdecydowała się sprzedać dział rolniczy. Na szczęście Sampo Rosenlew trafiło w bardzo dobre ręce. Timo Prihti z Pori, który nabył tę część spółki natychmiast założył przedsiębiorstwo Sampo-Rosenlew Oy i rozpoczął kolejną piękną kartę w historii firmy.

Nowy system omłotu

Zmiany właścicielskie tylko pomogły w dalszym rozwoju. W 1995 r. konstruktorzy Sampo ulepszyli konstrukcję sytemu omłotu. Przed głównym bębnem młócącym umieszczony został dodatkowy bęben wstępnego omłotu, który według obliczeń pozwalał uzyskiwać nawet do 20 proc. większą wydajność w porównaniu do systemu jednobębnowego. Pierwszym kombajnem Sampo wyposażonym w system TS był SR2075, który zyskał też o 20 proc. większy zbiornik na ziarno i większą moc silnika – aż 175KM.

Dla wielu obeznanych w technice rolniczej system TS z Finlandii może się kojarzyć z APS-em firmy Claas. Rzeczywiście zasada działania w obu przypadkach jest niemal identyczna. Rozwiązania zostały wprowadzone w obydwu markach niemalże w tym samym czasie, jednak w seryjnej produkcji po raz pierwszy pojawił się on u Niemców.

Nowości z XXI wieku

W 2001 roku na rynku ukazała się nowa, jeszcze większa, sześcioklawiszowa seria 3000, również oferowana z dodatkowym bębnem wstępnego omłotu i młocarnią o szerokości 134 cm.

Serie 2000 i 3000 produkowane będą aż do 2011 r., kiedy to otrzymają lifting wraz z którym przyjdzie też zmiana nazwy na Comia. Comia C4, C6 i C8 zastąpią SR2000, natomiast w 2013 r. zaprezentowane zostaną Comia C10 i C12, czyli następcy serii 3000.

Przy okazji znacząco zmieniono wówczas także design oraz wnętrze kabiny. W 2013 r. w kombajnach zadebiutował po raz pierwszy komputer pokładowy Comvision obsługiwany przy pomocy ekranu dotykowego.

Współpraca z innymi producentami

Już wspominaliśmy o ścisłej współpracy Sampo Rosenlew z Masseyem Fergusonem, IHC czy FMŻ. Współpraca i licencje okazały się bardzo ważną dziedziną działalności firmy. O ile sama marka na fińskim rynku cieszyła się dość dużą popularnością, o tyle w innych krajach nawiązywano współprace na dystrybucję kombajnów pod lokalnymi brandami.

Oprócz wspomnianych wcześniej marek między 2003, a 2010 r. Sampo dostarczało kombajny również w zielonych barwach dla Deutz-Fahra. Szczególnie chodzi tu o model 5445, który był dość popularny także w Polsce. Od roku 2014 do 2020 kombajny Sampo Rosenlew pojawiały się w Europie pod marką John Deere. W tym wypadku jako kombajny serii W330, W440 oraz W440 PTC z dodatkowym bębnem wstępnym.

 

Sampo Rosenlew często sprzedawał swoje produkty pod innymi markami, m. in. Massey Ferguson (na zdjęciu), John Deere, International Harvester czy Deutz-Fahr, fot. archiwum M. Misiaka

 

Oprócz tego Sampo Rosenlew produkowało też dla rosyjskiej marki Terrion, tureckiego Uzela czy dla Cheresońskiej Fabryki Maszyn w Ukrainie pod marką Skiff.

Sampo Rosenlew współczesnie

Obecnie Sampo Rosenlew w dalszym ciągu kontynuuje rozwój serii Comia. W 2017 roku swoją premierę miała druga generacja kombajnów tejże serii, która poza wieloma ulepszeniami mechanicznymi wprowadziła również zupełnie nową, rewolucyjną kabinę Avara Cab oraz komputer pokładowy Comvision 2.

W 2016 r. udziały w firmie wykupił hinduski koncern Mahindra & Mahindra – największy producent ciągników na świecie. Obecnie hindusi są właścicielami 79 proc. udziałów w firmie, pozostałe 21 proc. należy do Jali Prihti, członka zarządu Sampo Rosenlew.
Wykupienie udziałów przez hindusów poprawiło stabilność firmy i umożliwiło dalsze inwestycje. Na tę chwilę koncern nie ingeruje w działania swojego zakładu w Finlandii i stawia na ich niezależność.

Dla tych co nie znają indyjskiego przedsiębiorstwa warto napisać parę słów, gdyż Mahindra to nie są ogórki. Firma sprzedaje najwięcej ciągników na świecie – oprócz Indii traktory tej marki są obecne w USA, Ameryce Południowej, Afryce i całej Azji. Spółkami zależnymi od Mahindry są m. in.: SsangYong (do 2021 r.), Peugeot Motorcycles (producent skuterów) czy Pininfarina. Hinduski koncern ma także udziały w Mitsubishi Agricultural Machinery oraz współpracuje z Renault i ma za sobą kontrakty z Fordem i Jeepem.

W 2019 r. na targach w Hannoverze Sampo Rosenlew zaprezentowało zupełnie nową koncepcję kombajnu C22 z hybrydowym układem omłotu o nazwie 2Roto. System ten jest podobny do tego działającego w kombajnach Claas Lexion wyposażonych w system omłotu APS Hybrid.

W 2021 r. do produkcji trafiły też dwa nowe modele C20 oraz C24 wyposażone w hybrydowy system omłotu oraz kopertowe zbiorniki ziarna o pojemności do 10 000 litrów. 2Roto łączy zalety konwencjonalnego kombajnu z klasyczną młocarnią i wytrząsaczem klawiszowym z wydajnością separacji znaną z kombajnów rotorowych.

Warto też wspomnieć, że oprócz kombajnów od 1997 r. firma Sampo Rosenlew produkuje także maszyny leśne, które są również dostępne w Polsce.

Źródło: farmer.pl

Odsłony: 9