Polskie firmy coraz ostrożniejsze. Energia ponownie staje się jednym z kluczowych kosztów działalności

Rosnąca ostrożność przedsiębiorców, większa kontrola wydatków oraz ograniczanie części inwestycji mogą być pierwszymi sygnałami wyhamowania gospodarczego, które coraz wyraźniej zaczyna odczuwać biznes. Zdaniem ekspertów rynku energii firmy coraz częściej decydują się na powrót do szczegółowej analizy kosztów operacyjnych, a jednym z najważniejszych obszarów znowu staje się energia elektryczna oraz gaz.

Jeszcze kilka lat temu w wielu przedsiębiorstwach energia była traktowana jako przewidywalny stały koszt. Kryzys energetyczny z lat 2022–2023 całkowicie zmienił to postrzeganie. Znaczące wzrosty cen energii oraz gazu uświadomiły przedsiębiorcom, jak duży wpływ na rentowność działalności może mieć brak odpowiedniej strategii zakupowej i zabezpieczenia kosztów.

Jak podkreślają eksperci Direct4Energy, mimo że obecnie sytuacja na rynku energii jest znacznie stabilniejsza niż podczas szczytu kryzysu energetycznego, firmy coraz ostrożniej przyszłości spoglądają w przyszłość i ponownie zaczynają szukać sposobów na zwiększenie przewidywalności wydatków.

– Widzimy wyraźną zmianę nastrojów po stronie przedsiębiorców. Jeszcze kilka miesięcy temu dominowało przekonanie, że rynek energii wrócił do pełnej stabilizacji i najgorszy okres jest już za nami. Dziś coraz więcej firm zaczyna ponownie analizować ryzyko oraz zastanawiać się, jak zabezpieczyć koszty działalności na kolejne lata – mówi Jarosław Fabiański, prezes Direct4Energy.

Według ekspertów szczególnie widoczna jest większa ostrożność wśród przedsiębiorstw produkcyjnych, branży transportowej, logistycznej oraz firm usługowych, dla których energia i gaz pozostają jednym z istotniejszych elementów kosztowych. Coraz częściej przedsiębiorcy nie pytają już wyłącznie o bieżącą cenę energii, ale również o prognozy rynkowe, możliwość częściowego zabezpieczenia wolumenu czy elastyczne modele zakupowe.

– Firmy zaczynają rozumieć, że energia nie może być kupowana przypadkowo albo na ostatnią chwilę. W obecnych realiach coraz większe znaczenie ma odpowiednie planowanie i zarządzanie ryzykiem. To już nie jest wyłącznie kwestia rachunku za prąd czy gaz, ale element szerszej strategii finansowej przedsiębiorstwa – podkreśla Jarosław Fabiański.

Eksperci rynku energii zwracają uwagę, że mimo chwilowego uspokojenia cen, europejski rynek nadal pozostaje bardzo podatny na czynniki zewnętrzne. W dalszym ciągu ogromny wpływ na ceny energii na Starym Kontynencie ma sytuacja na rynku gazu ziemnego, który pozostaje jednym z podstawowych paliw stabilizujących system energetyczny.

W ocenie Direct4Energy wielu przedsiębiorców coraz uważniej obserwuje sytuację geopolityczną, rozwój konfliktów międzynarodowych oraz poziomy magazynowania gazu w Europie. Firmy pamiętają, jak szybko rynek potrafi przejść od fazy względnej stabilizacji do gwałtownych wzrostów cen.

– Największym błędem byłoby dziś założenie, że rynek energii stał się całkowicie przewidywalny. Nadal mamy do czynienia z dużą niepewnością geopolityczną, wahaniami cen surowców oraz zmiennością europejskiego rynku energii. W takich warunkach firmy coraz częściej wolą działać z wyprzedzeniem niż reagować dopiero wtedy, gdy ceny zaczynają gwałtownie rosnąć – ocenia prezes Direct4Energy.

Jak podkreślają eksperci, jednym z wyraźnych trendów ostatnich miesięcy jest rosnące zainteresowanie optymalizacją zużycia energii oraz analizą profilu poboru. Coraz więcej przedsiębiorstw zaczyna dokładnie sprawdzać, kiedy i w jaki sposób zużywana jest energia oraz gdzie można ograniczyć straty lub poprawić efektywność energetyczną.

Firmy coraz częściej pytają również o rozwiązania związane z odnawialnymi źródłami energii, przede wszystkim fotowoltaiką dla biznesu oraz magazynami energii. Jednocześnie – jak zauważają specjaliści i – rynek dojrzewa, a przedsiębiorcy podchodzą do inwestycji znacznie bardziej świadomie niż jeszcze kilka lat temu.

– Kończy się era inwestycji realizowanych wyłącznie dlatego, że fotowoltaika była modna albo wszyscy wokół ją montowali. Dziś przedsiębiorcy oczekują konkretnych analiz, realnych wyliczeń oraz rozwiązań dopasowanych do faktycznego zużycia energii w firmie – wskazuje Jarosław Fabiański.

Zdaniem ekspertów ostrożniejsze podejście biznesu do wydatków może być jednym z pierwszych sygnałów nadchodzącego spowolnienia gospodarczego. Firmy coraz częściej odkładają część inwestycji, dokładniej analizują koszty stałe oraz większą wagę przywiązują do płynności finansowej i przewidywalności wydatków.

W ocenie Direct4Energy w najbliższych miesiącach można spodziewać się dalszego wzrostu zainteresowania profesjonalnym doradztwem energetycznym oraz strategiami zabezpieczania cen energii i gazu. Dla wielu przedsiębiorstw może to być jeden z kluczowych elementów stabilnego funkcjonowania w okresie większej niepewności gospodarczej.

– Dziś przewagę konkurencyjną budują nie tylko firmy, które zwiększają sprzedaż, ale również te, które potrafią skutecznie zarządzać kosztami i odpowiednio wcześnie reagować na zmiany rynkowe. Energia pozostaje jednym z najważniejszych obszarów, w których odpowiednie decyzje mogą realnie wpływać na bezpieczeństwo finansowe przedsiębiorstwa – podsumowuje prezes Direct4Energy.

Eksperci podkreślają, że najbliższe miesiące mogą być okresem zwiększonej ostrożności po stronie przedsiębiorców. Wysokie koszty finansowania, słabsza dynamika inwestycji w części branż, niepewność geopolityczna oraz nadal niestabilny rynek surowców energetycznych sprawiają, że coraz więcej firm zaczyna patrzeć na energię nie tylko przez pryzmat bieżących rachunków, ale jako jeden z kluczowych elementów strategicznego zarządzania biznesem.