Laude inwestuje w terminale w Zamościu i Sosnowcu

Polski przewoźnik intermodalny zakończył budowę nowego centrum administracyjnego i zaplecza konferencyjnego na terminalu kolejowym w Zamościu-Boratyczach należącym do spółki. Całość zlokalizowana jest obok bazy utrzymaniowej spółki PKP LHS. Jeszcze w tym roku zostanie również uruchomiony system kogeneracyjny, który zapewni obiektom niezależność energetyczną. Unowocześniony zostanie też terminal w Sosnowcu.

– Po 12 miesiącach intensywnych prac inwestycyjnych nowy budynek został oficjalnie oddany do użytku. To ważny moment w rozwoju funkcjonalności terminala i kolejny krok w kierunku podnoszenia standardu infrastruktury oraz komfortu pracy naszego zespołu – przekonuje Marcin Witczak, prezes zarządu spółki Laude Smart Intermodal.

Projekt został zaplanowany z myślą o ergonomii, wygodzie i sprawnej organizacji codziennej pracy. To ważne nie tylko dla 120 osób, które pracują w spółkach: Laude Smart Intermodal i ATS (wspólna grupa kapitałowa), ale także dla partnerów handlowych toruńskich spółek.

Terminal należący do Laude Smart Intermodal ma zdolności przeładunkowe sięgające 15 tys. kontenerów TEU rocznie. Kluczowy dla realizacji przewozów jest zarówno dochodzący na terminal szeroki tor o prześwicie 1520 mm, jak i normalnotorowe tory o szerokości 1435 mm. – Mamy dziś łącznie ponad 6,4 km układu torowego, który pozwala nam na bezkolizyjny i płynny przeładunek kontenerów z wagonów szerokotorowych na normalnotorowe. Całość prac wspierają 40-tonowe suwnice i wózki kontenerowe typu reach stacker. Dziś na miejscu możemy też składować jednorazowo do 2000 kontenerów TEU. – podkreśla prezes Witczak i dodaje: – Chciałbym jednak dodać, że dosłownie za chwilę będziemy mieli do dyspozycji dodatkowe 15 tys. metrów kwadratowych powierzchni pod składowanie kontenerów z własnym układem torowym – zapewnia.

Terminale zyskują na znaczeniu

W przyszłości planowana jest dalsza rozbudowa zamojskiego terminalu, który po zakończeniu wszystkich planowanych inwestycji może w ciągu najbliższych kilku lat podwoić zdolności przeładunkowe. – Podobne plany, choć w innej skali, mamy w przypadku terminalu w Sosnowcu, który w najbliższym czasie zostanie w znaczący sposób zautomatyzowany i zmodernizowany. Również docelowo ma to być kluczowy element naszej aktywności w najbardziej uprzemysłowionym regionie kraju, aglomeracji górnośląsko-zagłębiowskiej – tłumaczy Marcin Witczak.